![]() |
| Start | Aktualności | Dokumenty |
Brzask |
Galeria |
Świat
|
Historia |
Forum
|
Kontakt |
Linki |
|
Część 1. Demokracja radziecka – rady wiejskie (Sielsowiety)
Zebranie wiejskie Podczas gdy prawo do uczestnictwa w wyborach obowiązywało zarówno na wsi jak i w mieście, metody głosowania znacznie się różniły. W pierwszej kolejności omówimy zebranie wiejskie, nie tylko dlatego, że reprezentowało ono trzy czwarte całej ludności ZSRR ale również dlatego, że było typowo rosyjskie. Zebranie wiejskie było najprawdopodobniej najstarszą formą instytucjonalną w Rosji i podobnie jak w innych krajach, było poprzednikiem odpowiednich zgromadzeń oraz systemów prawa ustawowego. Podobnie jak w przypadku angielskich zebrań parafialnych (XV-XIX wiek) czy wywodzących się z nich nowoangielskich zebrań miejskich (XVII wiek), pochodzenie zebrania wiejskiego w Rosji nie może zostać wyprowadzone z żadnego ustanowionego prawa. (...) W szczycie swojej władzy, jako Mir, w końcu XVIII wieku mogło rozważać każdą sprawę lokalną, za wyjątkiem takich, które mogły być uznane za „sprawy polityczne”. Zebranie wiejskie posiadało prawo deklarowania woli wsi; bezpośrednie działanie mogło zostać podjęte w celu wcielenia w życie tego, na co zgodzili się zebrani; na redystrybucję bądź zmianę warunków własności ziemi, piastowania urzędu, nałożenie na poszczególnych ludzi bądź na całą wioskę kar pieniężnych. W niektórych przypadkach mogło nawet zadecydować o karze zsyłki na Syberię, co należało zwykle do zakresu działań policji carskiej. Z drugiej strony, Mir był zawsze przedmiotem arbitralnej kontroli wszędzie tam, gdzie chcieli tego ministrowie carscy. W szczególności, uczestnicy zebrania byli narażeni na kary, jakie okoliczny urzędnik bądź sędzia mógł nałożyć za „podejmowanie decyzji nie mieszczących się w kompetencjach zebrania”. Co więcej, ukazem z 24 grudnia 1905 roku, każda decyzja podjęta po wypiciu wódki mogła zostać uznana za nieważną! Warto zauważyć, że Mir był ograniczony do głów rodzin gospodarskich, należących do lokalnych społeczności i kobietom zwykle nie pozwalano w nim uczestniczyć. Podobnie nie można było powierzyć żadnego publicznego stanowiska osobom nie posiadającym własności ziemskiej na danym obszarze bądź nie mieszkającej tam na stałe. Zebranie wiejskie w Związku Radzieckim włączało już w swoje szeregi wszystkich mieszkańców bądź tymczasowych rezydentów, mężczyzn i kobiety, powyżej 18 roku życia, które nie należały do kategorii osób pozbawionych praw publicznych1. Straciło ono część ze swojej dawnej władzy jako Mir, ale w dalszym ciągu nie posiadało dokładnych ograniczeń tego, co może zrobić. Jednakże w swej nowej formie mogło dyskutować wszelkie sprawy dotyczące rządu, zarówno centralnego jak i lokalnego. (...) Podczas gdy zebrania mogły się, tak jak dawniej, odbywać wedle życzenia, i można było na nich dyskutować praktycznie wszystko to, co interesowało członków społeczności, pojawiła się nowa i ważna funkcja2. Raz na trzy lata następował wybór rady wiejskiej – sielsowietu. Wybór rady wiejskiej odbywał się za pośrednictwem niezależnej komisji wyborczej, której prezydent był powoływany przez prezydium rejonu. Towarzyszyło mu 10 członków komisji, wyznaczonych przez samą wieś. Do obowiązków komisji należało ustalenie daty zebrania wyborczego, ustanowienie jego przewodniczącego, dokonanie przeglądu listy osób wykluczonych z głosowania i umieszczenie jej w widocznym miejscu wioski oraz na co najmniej pięć dni przed głosowaniem, osobiste poinformowanie mieszkańców o wyborach, jako że 40% elektoratu musi być obecnych. W innym wypadku spotkanie zostawało przekładane na inny termin. Przewodniczący zebrania, któremu pomagało dwóch wybranych przez zebranie pomocników, oznajmiał całkowitą liczbę uprawnionych do wzięcia udziału na określonym terenie a także liczbę obecną na zebraniu, aby zademonstrować, że powyższy warunek został spełniony i deklarował ile osób zebranie ma na celu wybrać. Liczba ta była określona statutowo: jedną osobę na stu wyborców i jedną dodatkową za każde kolejne przekroczenie parzystej setki. Z grubsza – 1 osobę na 50, ale – minimum 3 osoby. Klauzula ograniczająca maksymalną liczbę członków rady do 50 została usunięta Instrukcji Wyborczych w 1931 i 1934 r. Dodatkowo, jedna trzecia tej liczby była wybierana na „kandydatów”, którzy mogli występować w rolach zastępczych. Zebranie wyborcze miało także za zadanie wybór komisji rewizyjnej bądź kontrolnej, oddzielnej od samej rady. Kobiety i mężczyźni zgłaszali nominacje (sami sobie, bądź za pośrednictwem przyjaciół), często bez rekomendacji, ale podpierając się zdolnym krasomówstwem. Gdzie tylko istniała aktywna komórka bądź oddział Partii Komunistycznej, tam zwykle przygotowywał on swoją listę kandydatów, rzadko kiedy składającą się z członków Partii. Zwykle rekomendowano ich w określonej i stałej proporcji do liczby miejsc, czasami świadomie podsuwając 10-15 osób dodatkowo. Na pewnym etapie istniał oficjalny rozkaz, aby poza dzielnicami całkowicie zdominowanymi przez kolektywne gospodarstwa, przed zebraniem wyborczym do rady wiejskiej przeprowadzić zebranie ubogich chłopów (biedniaków), aby mogli oni przygotować swoje nominacje. Głosowało się zwyczajowo, przez podnoszenie rąk. Zwykle odbywało się czasochłonne odrzucanie kandydatur nie mających poparcia zebrania, jednego za drugim. W końcu liczba kandydatów, z których każdy otrzymał głosy większości zebranych zawęża się do liczby przyszłych miejsc w radzie. Wtedy poddaje się ich do równoczesnego głosowania, które zwykle jest jednogłośne zatwierdzana i mianowana przez przewodniczącego zebrania.(...) Warte jest podkreślenia, że zawsze zakładano, a później przekształciło się to w zasadę, że zebranie wyborcze, i w rzeczy samej – każde wybierające bądź mianujące ciało przez cały czas miało prawo „odwołania”, na głosowaniu w specjalnie w tym celu zwołanym spotkaniu, w którym uczestniczyło min. 40% elektorów, każdej osoby, która została przez nie powołana i zastąpienia jej inną na pozostałą część jej kadencji z listy rezerwowej „kandydatów”. Podobną zasadę stosowano, jeśli ktoś umarł bądź zrezygnował z funkcji.
Forum do dyskusji W tym miejscu warto przypomnieć, że te zebrania wiejskich wyborców były zwoływane nie tylko raz na trzy lata, aby dokonać wyboru składu rady, ale częściej, zwykle sześć do ośmiu razy w ciągu roku. Zebrania te odbywały się zwyczajowo, choć zdarzały się wyjątki, wieczorami. Sprawozdania utrwaliły wysoką frekwencję, często przekraczającą połowę całego elektoratu i nierzadko z prawie takim samym udziałem kobiet co mężczyzn. Dyskusje toczyły się wokół całego obszaru zagadnień publicznych, przy czym lokalne potrzeby uzyskiwały tu swój wykaz. Odnotowano, że spotkania te były czasami przekładane na inny termin, gdyż zbyt wielu ludzi chciało na nim zabrać głos.
Postanowienia mogły być uchwalane w celu ich przekazania innym władzom, ale większość mów skierowana była w kierunku zaimponowania publiczności, zwłaszcza ze strony tych członków, w których przypadku istniało prawdopodobieństwo, że zostaną wybrani do rady. Oczekiwało się od nich, żeby byli obecni i żeby byli w stanie przedstawić informacje i odpowiedzieć na pytania. Zebranie wiejskie mogło przyjąć postanowienia w formie propozycji bądź poleceń na dowolny temat i przekazać je radzie wiejskiej bądź władzy wyższej. Mogło w ten sposób być wyrazem ludowej potrzeby zbudowania łaźni publicznej, hali wiejskiej, otworzenia, bądź zamknięcia sklepu z wódką3 To wszystko sprawiało, że dyskusja była interesująca. Bez względu na to, czy postanowienia były wprowadzane w życie czy nie, zawsze zostały przekazywane radzie rejonowej, a ta mogła je przesłać do każdej innej władzy, z którą miała związek. Ich powtórzenia w tych samych bądź innych miejscach, stawało się wpływowe. W związku z tym, wydaje się, że struktura Związku Radzieckiego – na chwile koncentrując się tylko na jej części reprezentującej piramidę rad i ludność wiejską – zakorzeniona była w nieprawdopodobnej wręcz ilości publicznych dyskusji, dosłownie w milionie lub dwóch małych, lokalnych zebrań rocznie. (...) Nie mieliśmy osobiście szansy uczestniczyć w wiejskim zebraniu wyborczym; nie znaleźliśmy także wiele szczegółowych opisów takich spotkań przez naocznych świadków. Jednakże poniższy fragment pióra kompetentnego Amerykanina oddaje, to co nazwalibyśmy, charakterystycznym szkicem: Byłem obecny - pisał Karl Borders – przy wyborach w Masłow-Kut4 w 1926, i nawet głosowałem.(wszystkim pracujących mieszkańcom, powyżej 18 roku życia, przysługuje to prawo, bez względu na to, czy jest się obywatelem radzieckim czy też nie)(...) Tu po weryfikacji rejestru obecnych, zebranie zostało otwarte przez organizatora z centrum okręgu. Gość zachęcił do wyboru dobrych i uczciwych robotników do rady wiejskiej i szczególnie prosił, żeby tym razem zgromadzeni wybrali więcej kobiet.(...) Przygotowano wcześniej pełną listę kandydatów na trzydzieści sześć miejsc w radzie i lista ta została w całości przedstawiona zgromadzonym. Po krótkiej dyskusji propozycja ta została niemal jednogłośnie odrzucona i zdecydowano że sala wybierze swoje nominacje. Jedno po drugim, nazwiska były wykrzykiwane sekretarzowi, który zapisywał ich jako kandydatów. Czasami obok nazwiska padały uwagi mające na celu identyfikację człowieka, ale w większości przypadków wszyscy ci, którzy zostali zaproponowani byli dobrze znani i nie trzeba było ich przedstawiać.(...) Wola głosującego, jak za dawnych czasów, wyraża się poprzez podniesienie ręki. Prawie sto lat temu rząd carski próbował wprowadzić na zebrania wiejskie skrzynki, do których wrzucałoby się głosy, ale chłopi uznali to za niepotrzebny zbytek i nie chcieli mieć z nimi nic wspólnego. Znowu – rady po prostu korzystały z utrwalonych, starożytnych zwyczajów, nie wymyślając nic nowego i specjalnego na ten użytek. Prawdą jest, że jawne i otwarte głosowanie może być narażone na polityczny nacisk ze strony głosujących. Ale w tym przypadku, wydaje się że wolność słowa cierpi na tym w stopniu minimalnym. Nieliczny blok bogatych chłopów głosował jednomyślnie. Kilka kobiet stało mężnie za kobiecymi nominacjami. Cała sala opowiedziała się przeciwko kandydatom zaproponowanym przez robotników sowchozów, co było wyraźnym odbiciem ciągnącego się od wielu miesięcy po różnych sądach sporu o ziemię, pomiędzy wsią a rządowym gospodarstwem. Godzina po godzinie, zebranie powoli szło do przodu rosyjskim sposobem. (...) Co jakiś czas proszono kandydata o wejście na werandę, aby każdy mógł go zobaczyć. Jeden okazał się za młody. Innym odmówiono wyboru za podstawie wcześniejszych występków. Kułacy stale głosowali przeciwko kobietom. Mój polityczny entuzjazm stopniał po dwóch czy trzech godzinach (...) ale wieśniacy (...) wykorzystali resztę tego zimowego dnia do wyboru pełnej liczby kandydatów i komisji kontrolnej, która wedle prawa musi zostać ustanowiona niezależnie od rady na zebraniu wyborczym. Ostatecznie, na trzydziestu sześciu członków rady mianowano trzy kobiety oraz pięciu komunistów. Resztę stanowili bezpartyjni mieszkańcy wioski. (...) Ogólnie rzecz biorąc, stopień demokratyzacji tych zebrań był imponujący. (...) Z pewnością wielki nacisk kładziony na zapewnienie wysokiej frekwencji nie stanowił poparcia dla popularnej acz fałszywej tezy, że komuniści boją się woli chłopów. Codzienny przebieg spraw publicznych jest tą jedyną stroną polityki, którą zainteresowany był chłop. Całkowita liczba wiejskich okręgów wybierających rady wiejskie – sielsowiety została oficjalnie określona w 1931 roku jako 71 780, podczas gdy ogólna liczba wsi i przysiółków wynosiła 599 890, więc przeciętnie osiem do dziewięciu wsi było zjednoczonych w jedną radę. W niektórych częściach ZSRR wsie liczyły po kilkuset mieszkańców, w innych natomiast dochodziły do 10 000.(...) Można założyć, że dla całego Związku Radzieckiego, ogólna liczba odrębnych zebrań, na których wybierano członków sielsowietów w 1935 roku wynosiła ok. 400 000. Była to zdecydowanie największa machina wyborcza znana naukom politycznym. W 1932 wybrano ogółem 1 510 000 członków rad wiejskich (więcej niż w 1927 - 1 112 000 osób). Trzy lata później liczba ta zbliżyła się do dwóch milionów. Zaiste kolosalna reprezentacja opinii ludu wiejskiego poprzez wybory bezpośrednie!
Administracja rad wiejskich Nie jest rzeczą prostą odkrycie i opisanie w kategoriach znanych społeczeństwom zachodnim całokształtu kompetencji oraz zakresu prawnej niezależności przeszło 70 000 rad wiejskich Rząd Radziecki nie był usatysfakcjonowany faktem, że rady wiejskie zajmowały się jedynie sprawami lokalnymi bądź wioskowymi. W swoich nowszych dekretach zawarł nacisk, aby każda rada wiejska rozważała i dyskutowała również sprawy odnoszące się do rejonu, okręgu (oblast) , republiki lub nawet całego ZSRR. W ogólnym zarysie, na swoim terytorium, rada wiejska miała za zadanie kontrolowanie wykonywania instrukcji rządowych oraz przestrzegania praw, przez obywateli i urzędników. (...) W zakresie szerokich kompetencji rad było wydawanie rozporządzeń oraz nakładanie kar administracyjnych i grzywien. Rada miała prawo ustanawiania sądów wiejskich, których jurysdykcja obejmowała rozwiązywanie sporów o ziemię i warunki zatrudnienia, także wyrokowanie w sprawie drobnych wykroczeń. Istotnym zadaniem rady wiejskiej było wspieranie udziału możliwie jak najszerszych rzesz ludności w rozwój bezpieczeństwa narodowego. Jednakże najbardziej interesującą częścią strefy wpływów sielsowietów było powiększenie zakresu ich obowiązków w stosunku do nowopowstających kołchozów i spółdzielni rolnych. Rady chłopskie miały za zadanie, w odniesieniu do kołchozów: wydawać instrukcje, prowadzić nadzór i inspekcję a także pomoc w wywiązaniu się ze zobowiązań oraz w przestrzeganiu wszystkich praw i przepisów. Co więcej, do obowiązków rady należała kontrola działań usytuowanych na swoim terenie państwowych przedsiębiorstw i wydziałów handlowych. (...) W samej wiosce nie było praktycznie rzeczy, której rada wiejska nie mogłaby zorganizować, regulować bądź dostarczyć na koszt publiczny – od dróg i źródeł wody, poprzez kluby i knajpy, aż do szkół, teatrów i szpitali. (...) Nie wyglądało to tak, jakby Rząd Radziecki bał się chłopa bądź nie ufał demokracji ludowej. Przeciwnie, wydaje się że nie żałowano funduszy publicznych na poprawę warunków bytowania szerokich rzesz ludności.(...) Będąc dalekim od chęci koncentracji wszystkiego w ministerialnych komisariatach ZSRR bądź jego republik, możliwie najszerszy zakres uprawnień przekazywano wybranym bezpośrednio 70 tysiącom rad wiejskich, rozsianych pomiędzy Bałtykiem a Pacyfikiem, w celu zrobienia możliwie najwięcej dla swoich mieszkańców. Punkt widzenia, przyjęty przez władze centralne opierał się na tym, że jedynie szeroko rozproszone starania lokalnych organów władzy – a w rzeczy samej – aktywny udział ludności w częstych zebraniach, wobec których odpowiadały rady – jako jedyny może przezwyciężyć okropne zacofanie wsi radzieckiej w tym jeszcze pokoleniu. Rząd ZSRR był bez wątpienia jedynym z rządów który stanowczo opowiedział się przeciwko odkładaniu społecznej reformy wsi na bliżej nieokreśloną przyszłość.(...) Bez wątpienia żadna rada chłopska nie realizowała całości przypisanych jej zadań a większość z nich robiła tak naprawdę niewiele. Ale istotne jest to, że wszystkie rady zostały upoważnione do podejmowania jakichkolwiek działań wedle własnego uznania w tych kierunkach, które odnosiły się do zakresu ich obowiązków, oraz że były one często namawiane do wykorzystywania posiadanej swobody decyzji. W tym sensie nawet zacofany rosyjski chłop stopniowo uzyskiwał poczucie politycznej wolności
Administracyjne środki bezpieczeństwa Student administracji zapyta się zapewne jak Rząd Radziecki może pozwolić sobie na tą bezprecedensową wolność 70 000 rad wiejskich bez takich administracyjnych środków bezpieczeństwa jak sankcje, bez ustalonego limitu wydatków i podatków, nawet bez oficjalnej kontroli skarbowej i bez wymagania raportów. (...) Odpowiedź na to pytanie można odnaleźć w charakterystycznym sposobie ukonstytuowania się władzy radzieckiej. Podstawowa zasada sprowadzała się do tego, że ma się prawo podejmować błędne decyzje, a te z kolei zawsze mogą ulec zawetowaniu przez wyższy organ władzy. Każda decyzja bądź działanie rady wiejskiej było wetowane a jego skutki odwracane, jeśli naruszało ono specyficzne prawo bądź działanie jakiegokolwiek wyższego organu. Co więcej, każda decyzja bądź działanie podjęte przez radę wiejską mogło zostać uchylone i jego skutki odwrócone przez władzę wyższego szczebla np. ispolkom bądź rejonowy komitet wykonawczy (...) jeśli uznano, że jest ono w poważny sposób niezgodne bądź w stwarza wyjątkowe trudności dla polityki ustanowionej przez wyższy organ władzy. Istniały jeszcze inne środki bezpieczeństwa. Mimo iż liczba komórek Partii Komunistycznej pośród 400 000 wsi wynosiła jedynie 100 000, siłą rzeczy musiało istnieć wiele „punktów wyborczych”, w których znajdowali się członkowie Partii bądź Komsomołu, w których Partia miała pewne wpływy. Jeśli rada wiejska zaczęła iść błędną drogą, a przewodnictwo Partii uznawano za niepotrzebne – rady i instrukcje – które nie cieszyły się popularnością, uzyskiwały wtedy wzmocnienie w postaci poparcia ze strony wyższych władz. Mimo że duża część z 400 000 zebrań wyborczych odbywała się bez obecności nawet pojedynczego członka Partii bądź Komsomołu, znaczące dla charakteru i popularności Partii jest to, że spośród 59 797 rad wiejskich, wybranych w 1931 roku, w 35 151 przypadkach wybrano członka Partii na przewodniczącego, czyli członka lokalnego prezydium, a w 3242 wybrano Komsomołców.
Organy wykonawcze Podobnie jak Mir posiadał swojego starostę, rada wiejska posiadała swojego przewodniczącego (prezydenta) oraz sekretarza (który mógł być lub nie być członkiem rady) który był przez nią mianowany. Ostatni dekret określa liczbę domów przypadających na jednego oficera; 75 w regionach w pełni skolektywizowanych oraz 50 w regionach częściowo tylko skolektywizowanych. Rada wyznaczała ich na okres dwóch lub trzech miesięcy. Osoby mające status wyborców, mające mniej niż 50 lat w przypadku mężczyzn i 45 lat w przypadku kobiet obejmowały to stanowisko kolejno po sobie. Jeśli byli oni pracownikami kołchozu lub kolektywnego gospodarstwa, bądź byli zatrudnieni w urzędach publicznych, przysługiwało im prawo zwolnienia się z pracy na czas związany z pełnionymi obowiązkami w radzie wiejskiej, bez utraty wynagrodzenia za ten czas pracy. Zdarzało się również, że otrzymywali stałą płacę, której wartość była ustanowiona przez radę; koszty w formie podatku ponosili wszyscy ci mieszkańcy wsi, którzy wykluczeni byli z możliwości obejmowania urzędów, albo ci, którzy pozbawieni byli praw wyborczych lub decyzją sądu wykluczeni zostali z możliwości pełnienia funkcji publicznych albo którzy oczekiwali na proces za przestępstwo kryminalne. Obowiązkami kierownictwa rady było utrzymywanie porządku; ochrona własności publicznej, utrzymywanie dróg, nadzór nad warunkami sanitarnymi i kanalizacją, zgłaszanie wszystkich przypadków naruszenia prawa, wprowadzanie w życie postanowień sądów wiejskich oraz realizacja wszystkich innych funkcji, powierzonych im przez radę.(...) Rada była również zobowiązana do wyznaczenia, poza ispolkomem bądź komitetem wykonawczym, pewnej liczby dodatkowych sekcji lub komitetów, zajmujących się określonymi, konkretnymi zadaniami. Do udziału w nich zachęcano dużą część ludności wsi. Było to zgodne z podstawową zasadą Komunizmu Radzieckiego, która polegała na zapewnieniu udziału jak największej proporcji ludności w zarządzaniu krajem. Dokładne zasady powoływania sekcji i komitetów pozostawiono w kompetencji władz republik związkowych. W Republice Rosyjskiej (RFSRR) istniał rozkaz, żeby każda rada wiejska powoływała co najmniej siedem sekcji: do spraw rolnictwa, pracy i interesów kobiet, edukacji, rozwoju kultury, finansów, handlu i spółdzielni oraz – ogólnego życia społecznego. W licznych osiedlach lub przysiółkach, znajdujących się poza głównymi wioskami, a które mogły wybierać własnych przedstawicieli do rad, powoływano sekcje osiedlowe. Dodatkowo, sielsowiet ustanawiał specjalny komitet, zajmujący się sprawami konkretnych gospodarstw kolektywnych, pobieraniem podatków oraz powołujący oficerów do spraw statystyki, kontroli zbiorów itd. Stale następujące po sobie liczne dekrety miały na celu wywarcie nacisku na rady wiejskie i zmuszenie ich do spełniania swojego obowiązku, jakim było wzniecenie i przekonanie apatycznych i utrudzonych mas, a przede wszystkim kobiet, do zainteresowania się sprawami publicznymi, do wstępowania do sekcji, do uczestnictwa w zebraniach, do głosowania. Zebrania wiejskie i osiedlowe odbywały się co kilka miesięcy. Trzy razy w ciągu roku rada musi zdać raport ze swojej służby na specjalnie zwołanym w tym celu zebraniu, do uczestniczenia w którym każdy wyborca był nakłaniany. Początkowo rady wiejskie nie posiadały oddzielnego budżetu i ich wydatki i wpływy były częścią budżetu wołosti (obecnie- rejonu)5. Później6 każda rada miała przykaz utworzenia swojego własnego budżetu w sposób określony przez władze republiki. W RFSRR istniało prawo, które nakazywało, aby budżet wiejski zawierał wszystkie wydatki rady, obejmujące wszystkie pełnione przez nią funkcje i obowiązki – samo wyliczenie zobowiązań rady wobec utrzymania bądź rozwiązania wszelkich możliwych do pomyślenia spraw publicznych na terenie wsi daje dobry obraz tego, jak bardzo były zróżnicowane te obowiązki i funkcje. Przychody budżetu rady wiejskiej składały się z dochodu uzyskanego z lokalnych przedsiębiorstw , ziemi i nieruchomości publicznych, podatków i należności zbieranych na terenie wsi, włączając w to podatek rolny i wkład do lokalnych przychodów, pochodzący z licznych praw i umów z państwem, władzami republiki i gospodarstw kolektywnych, oraz ostatecznie – na podstawie „samooceny” samej rady. Ta ostatnia wymagała decyzji większości na specjalnym zebraniu, na którym nie mniej niż 50% uprawnionych do głosowania musiało być obecnych. Najczęściej zbiórki te odbywały się na cele budowy i utrzymania instytucji edukacyjnych, kulturalnych bądź szpitalnych; na ulepszenie infrastruktury drogowej; na użytek instytucji weterynaryjnych i rolniczych; na ochronę przeciwpożarową; na łaźnie publiczne, ujścia wody pitnej, studnie i stawy; na budowę nowego cmentarza; na zatrudnienie nowego dozorcy. Liczba rad wiejskich aktywnie podejmujących lokalne działania oraz łączna liczba przychodów i rozchodów rad wiejskich w ZSRR stale rosły. 7 Zwyczajowe dla ZSRR było to, że duch w którym zajmowano się wsią był ważniejszy niż litera prawa. Nie potrafimy podsumować naszego opisu organizacji i działań rad wiejskich lepiej niż cytując z miejsca wypowiedź M.I. Kalinina, przewodniczącego Centralnego Komitetu Wykonawczego ZSRR na konferencji przewodniczących rad wiejskich zachodniej prowincji RFSRR w 1933: „Nie jest rzeczą łatwą” - mówił - „przewodzić radzie wiejskiej. Musicie zawsze pamiętać, że z jednej strony, rada wiejska jest organem rządowym, organem reprezentującym rząd we wsi; a z drugiej strony – rada wiejska jest organem elekcyjnym, który reprezentuje robotników wiejskich. Na was, przewodniczących rad wiejskich, ciąży trudne i skomplikowane zadanie. Naszym największym problemem jest to, że wiele z naszych rad wiejskich skłonna do sięgać w pierwszej kolejności po rozwiązania administracyjne. Słaby przewodniczący rady wiejskiej stara się wszystko załatwić poprzez administracyjne nakazy, im jest słabszy tym bardziej ucieka się do tej metody. Z drugiej strony, bardziej rozwinięty politycznie przewodniczący rady wiejskiej, im większy posiada autorytet wśród rolników kolektywnych i indywidualnych, tym rzadziej musi się ratować środkami administracyjnymi, tym rzadziej musi sięgać po metodę przymusu. Weźmy taki przykład. Przewodniczący rady wiejskiej wydaje oficjalny nakaz, że takiego i takiego dnia, wszyscy muszą się zebrać aby wykonać pracę społeczną. Takie polecenia są wydawane zarówno przez silnych jak i słabych przewodniczących rad wiejskich. W obu przypadkach, tak samo wyglądają na papierze, podpisane przez odpowiednich przewodniczących. Ale w przypadku dobrego przewodniczącego, ten kawałek papieru jedynie ma za zadanie poinformować wszystkich obywateli gdzie i kiedy się spotkać. Dobry przewodniczący zorganizuje ludzi zawczasu, przygotuje się do tego już wcześniej. Jego oficjalny nakaz jedynie ogłasza decyzję, o której każdy już od dawna wiedział. Nakaz daje jedynie sygnał do startu, do rozpoczęcia działania. Jest tym samym, co zawołanie trębacza lub rozkaz dowódcy dla armii. Wszystkim oddziałom daje się sygnał do startu i cała armia rusza jak jeden mąż. Tak się dzieje, gdy przewodniczący rady wiejskiej zna się na swojej robocie. Jego rozkazy trafiają do uszu publiczności już na nie przygotowanej. Ludzie wiedzą z wyprzedzeniem co musi być zrobione i spotykają się żeby to zrobić. Co się dzieje, natomiast, gdy przewodniczący jest słaby? Ze słabym przewodniczącym rady wiejskiej jest tak, że nakaz to pierwsza rzecz, którą robi. Pojawia się wywieszka oznajmiająca jego polecenie. Obywatele, czytając zaczynając się zastanawiać, o co w tym chodzi i co dobrego może to przynieść. Jasne jest, że w tym pierwszym przypadku polecenie wykonane zostanie szybko, gdyż ludzie będą przygotowane na to metodami radzieckimi, partyjnymi. W drugim przypadku, gdy nic nie zostanie zrobione wcześniej a ogłoszenie nakazu będzie pierwszym podjętym krokiem, naturalnie wszystko odbędzie się przypadkowo; ostre rozkazy mogą okazać się konieczne i całość może zakończyć się odwołaniem się do środków administracyjnych. Taka jest właśnie różnica. Pierwsza metoda jest metodą radziecką i tym się różni od metod stosowanych przez jakiekolwiek burżuazyjne państwo kapitalistyczne. Nasze rozkazy, nasze dekrety, jeśli spojrzymy na nie z zewnątrz, mogą przypominać rozkazy jakiegoś miejskiego rządu w kapitalistycznym kraju; albo rozkazy administracji ziemskiej w jakiejś innej części świata. Ale praca przygotowawcza, przygotowanie ludzi, jest istotą pracy radzieckiej. Tę pracę wykonuje się na spotkaniach waszych komunistów, na zebraniach Partii, na spotkaniach aktywnych obywateli, ogólnych zebraniach i tym podobnych. Musiałem poświęcić temu tak dużo miejsca. Sami wiecie zresztą najlepiej. Na tym właśnie polega istota naszej demokracji. Nasza radziecka demokracja nie wyraża się w naszych oficjalnych dekretach. Nasza radziecka demokracja wyrażona w szerokiej aktywności, gdzie każda decyzja wypracowana jest przez masy, krytykowana setki razy przez rolników kolektywnych, rolników indywidualnych, z każdej możliwej strony. Tutaj właśnie leży różnice i złożoność pracy przewodniczących rad wiejskich”8
Fragmenty książki S. i B. Webb, Soviet Communism: A New Civilisation, Wydanie trzecie, 1947 Tłumaczenie z j. angielskiego.
1 Pozbawione biernych i czynnych praw wyborczych były: - osoby zatrudniający siłę roboczą dla zysku - osoby żyjące z dochodów niepochodzących z własnej pracy, takich jak: dochód z kapitału, z prywatnego przedsiębiorstwa, własności ziemi i budynków itd. - prywatni biznesmeni i agenci handlowi - zakonnicy i księża bez względu na wyznanie - pracownicy i agenci dawnej policji, korpusu żandarmów, także członkowie dawnej dynastii rządzącej - osoby u których stwierdzono i prawnie zatwierdzono stan niepoczytalności - osoby skazane za szczególne przestępstwa na czas określony przez sąd Przykładowo, w 1931 3.9% ludności ZSRR została zaklasyfikowana do którejś z powyższych grup. W 1934 liczba ta spadła do 2.5%, czyli nieco ponad 2 mln, w stosunku do 91 mln posiadających pełne prawa, z których korzystało 77 mln (85%). W latach wcześniejszych procent osób głosujących w stosunku do uprawnionych wynosił 50.2% (1927), 63.5% (1929), 70.9% (1934). Liczby na podstawie raportu Centralnej Komisji Wykonawczej. 2 O ile wioska miała więcej niż 300 mieszkańców 3 Powiedziano nam, że w jednym przypadku, po przyjęciu postanowienia o zamknięciu sklepu z wódką, kobiety na następnym zebraniu opowiedziały się za jego odwróceniem tej decyzji – nie dlatego, żeby pochwalały picie mężczyzn, tylko z obawy, aby nie doprowadziło to do długich podróży bądź wysyłania żon do najbliższego sklepu z wódką 16 wiorst stamtąd! 4 Karl Borders, Vilage life under the Soviets, Nowy Jork, 1927, s. 111-115. Autor jest Amrykaninem, który spędził w ZSRR ponad rok. Wcześniej miał dużo do czynienia z Rosjanami w Chicago. Masłow Kut jest wioską w rejonie Archangalskim w Północnym Kaukazie, liczącą 3600 mieszkańców i 750 domów. 5 Jeszcze w 1925 roku w sześciu najważniejszych dzielnicach 13% sielsowietów posiadało swoje własne budżety: Północny Kaukaz – 1911 rad – 252 posiadało budżet, Własimirsk – 1411 rad – 71 posiadało budżet, Stalingradsk – 926 rad, 13 posiadało budżet itd. Źródło: Luzhin, Rezunow „Lokalny aparat radziecki”, Instytut Budownictwa Socjalistycznego i Prawa Radzieckiego, Akademia Komunistyczna w Moskwie. 6 Lata 30 (przyp. tłumacz) 7 Działania rad wiejskich były stymulowane np. w ten sposób, że Wszechzwiązkowy Centralny Komitet Wykonawczy ogłosił w 1933 roku konkurs na najlepszą radę wiejską i wyznaczył na ten cel kwotę 50 000 rubli jako premie dla nagrodzonych. Zdobywcą pierwszej nagrody w tym konkursie, który trwał przez cały rok, była ta rada, która okazała najaktywniejszą pomoc dla państwowych i spółdzielczych gospodarstw rolnych; w najlepszy sposób potrafiła zorganizować pracę w ich kierownictwach; która działała najenergiczniej wśród chłopów; oraz których gospodarstwa wypełniły wiosenną kampanię siewną i zbiory jesienne. Inne środki obejmowały np. uruchomienie w późniejszym (1935) okresie serii szkoleń dla przewodniczących rad wiejskich w kilku większych miastach. 8 Dziennik Wiadomości Moskiewskie – wydanie z 22.09.1933 |